Bańka mieszkaniowa – kiedy nadejdzie kryzys

Bańka mieszkaniowa – kiedy nadejdzie kryzys

Bańka mieszkaniowa na polskim rynku pękła już 10 lat temu. Spowodowało to ogromny krach na rynku nieruchomości. Rosnące ceny lokali, czy to użytkowych czy mieszkaniowych załamały się, nastąpił więc kataklizm, który odczuł chyba każdy. Po dziś dzień zarówno sami inwestorzy jak i analitycy zastanawiają się czy ceny lokali, są dalej sztucznie zawyżone i czy przypadkiem nie czeka nas załamanie rynkowe? Cóż… zdania w tej kwestii są bardzo podzielone.

Bańka mieszkaniowa – kiedy nadejdzie kryzys

Jak działa bańka mieszkaniowa?
Funkcjonuje ona na identycznych zasadach co każda inna bańka spekulacyjna. Jeśli chodzi o nieruchomości – polega ona na sztucznym zawyżaniu cen wszystkich lokali (domów, mieszkań czy lokali użytkowych) przez deweloperów i inwestorów – tylko po to by zwiększyli oni swoje zyski. Skutek? Popyt na nieruchomości rośnie w niesamowitym tempie. Potencjalni klienci bowiem, boją się o kolejne podwyżki za swoje lokale, wolą więc dokonać zakupu dużo szybciej – jeszcze nim ceny znów poszybują w górę.

Trzeba jednak wiedzieć, że sama struktura bańki mieszkaniowej jest niesamowicie krucha. Kiedy ceny lokali przekroczą dany pułap, inwestorzy przestaną kupować kolejne nieruchomości, przez co nastąpi gwałtowne załamanie runku. Co wtedy? Zarówno sprzedający jak i nabywcy, bardzo na tym stracą. W takich okolicznościach bowiem spada wartość wszystkich nieruchomości, a wtedy firmy deweloperskie upadną, bo ich prowadzenie nie będzie miało sensu. Nawet zaczęte już budowle zostaną porzucone przez inwestorów.
Obecnie w największych miastach Polski już da się odczuć wzrost cen za lokale – poszły bowiem już o kilkanaście procent w górę w skali roku.

Dlaczego ceny za lokale tak bardzo poszły w górę?
Głównym powodem wzrostu cen jest masowy wykup lokali przez inwestorów, którzy kupują nieruchomości po to by je później wynajmować – również za dużo wyższe stawki niż jeszcze 10 lat temu. Już w pierwszej połowie 2018 roku ponad 70% nieruchomości zostało wykupionych za gotówkę, oznacza to bowiem, że zostały wykupione przez inwestorów. Dla kogo może się to okazać problemem? Oczywiście dla osób, które szukają mieszkania na własny użytek.
Jednak wzrost cen – jak przekonują analitycy, wcale nie muszą oznaczać kryzysu. Nie zawsze bowiem, da się precyzyjnie przewidzieć sytuację na rynku nieruchomości, który jest przecież ogromny. Mimo wszystko, rosnące ceny za lokale wcale nie są oznaką tego, że nadchodzi kryzys.
Bańka mieszkaniowa? – w jej przypadku, cena nieruchomości jest sztucznie podnoszona.
Aktualnie, głównym powodem wzrostu cen za nieruchomości jest potężny wzrost cen za materiały budowlane. Nawet same działki budowlane, są dziś droższe niż w poprzednich latach.

10 lat temu, gwałtowny popyt na kupno nieruchomości pod wynajem związany był z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Wielu polaków wzięło wtedy kredyt hipoteczny we frankach, by szybko wykupić mieszkanie dla siebie. Dziś na szczęście rynek nieruchomości jest stabilniejszy. Analitycy zapewniają, że w najbliższych latach krach na rynku nieruchomości na pewno NIE NASTĄPI.

Sprawdź jak możemy Ci pomóc

Wypełnij formularz lub zadzwoń

Przejdź do formularza+48 737 538 737

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *